Oktawa Bożego Ciała

Rzekł Pan do Pana mego łaskawym

Swym głosem. Siądź mi przy boku prawym.

Aż Twoje wszystkie zuchwałe wrogi,

Dam za podnóżek pod Twoje nogi.

Berło Twej mocy wydam z Syjonu,

Świat cały padnie u Twego tronu.

A Ty używać będziesz praw swoich,

Wśród nieprzyjaciół panując Twoich.

Skoro rozpoczniesz Twe panowanie,

Przy Tobie lud Twój w jasności stanie.

Nim jeszcze zorzy świecić kazałem,

Ciebie z wnętrzności Moich wydałem.

Pan to przysiągł, Jego zaś mowa,

Danego nigdy nie cofnie słowa,

Ty jesteś Kapłan do końca wieka,

Według obrządku Melchizedeka.

Przy Twej prawicy Pan jest nad pany,

W dzień gniewu swego zetrze tyrany.

Sąd Swój rozciągnie po całym świecie,

I nieposłuszne narody zgniecie.

Pyszną na ziemi głowę poniży,

Która Mu Jego chwały ubliży.

Z mętnej po drodze pić będzie rzeki,

Dlatego głowę wzniesie na wieki.

Chwała bądź Bogu w Trójcy jedynemu,

Ojcu, Synowi, Duchowi Świętemu.

Jak od początku była, tak i ninie,

I na wiek wieków niechaj zawsze słynie